
Przestańcie wyrzucać swoje ogrzewacze zewnętrzne!
Bądźmy szczerzy: ogrzewacze zewnętrzne zwykle nie są przygotowane na długą eksploatację. Pod wpływem deszczu, wilgoci oraz ogólnego zużycia, większość z nich nie jest w stanie funkcjonować przez długi czas.
Prawdziwy problem pojawia się po około pięciu latach użytkowania. Zazwyczaj takie urządzenia są szczelnie zamknięte. Gdy element grzewczy przestaje funkcjonować, nie można go po prostu naprawić. Trzeba wtedy wyrzucić całe metalowe obudowanie na wysypisko – bo nie da się do niego dostać.
Uważamy to za absurdalne. Dlatego stworzyliśmy nasze ogrzewacze podczerwieni w inny sposób.
Prosta naprawa
Wybraliśmy modułową konstrukcję. Zamiast spawania wszystkich elementów w jeden, nieruchomy blok, użyliśmy elementów, które można łatwo usunąć i zastąpić nowymi. Jeśli któryś z elementów grzewczych przestanie funkcjonować, nie trzeba spędzać całego sobotniego dnia na demontażu urządzenia. Wystarczy odłączyć moduł, usunąć uszkodzony element i wstawić nowy. To zajmuje kilka minut, a nie godzin. Jest to tak proste, jak wymiana żarówki.
Problem z deszczem
Trudno osiągnąć równowagę pomiędzy izolacją przed wodą a umożliwieniem ucieczki ciepła. Jeśli ogrzewacz zostanie szczelnie zamknięty, aby chronić go przed deszczem, elektronika może zostać uszkodzona.
Nasze rozwiązanie? Używamy uszczelek o odpowiednim stopniu ochrony IP, aby chronić elementy elektroniczne przed wodą, ale jednocześnie pozwalamy reszcie obudowy „oddychać”. Konstrukcja jest tak zaprojektowana, aby woda mogła spływać pod wpływem grawitacji, dzięki czemu elementy wewnątrz pozostają suche, a powietrze może swobodnie przepływać.
Kompromis
Oto szczerze mówiąc: ponieważ nasza konstrukcja ma więcej punktów połączeń niż tradycyjny, spawany model, wymaga trochę większej troski. Wiatr może powodować drgania, a czasem śruby mogą się poluzować. Używamy elementów montażowych odpornych na wibracje, aby temu zapobiec, ale nadal należy sprawdzić wszystko podczas pierwszej corocznej konserwacji. To niewielka cena za korzyści, jakie daje ten rodzaj ogrzewacza. Oddzielając element grzewczy od obudowy, nie kupujecie urządzenia jednorazowego – inwestujecie w sprzęt, który można dalej używać.